“Nie, nie pod sklepieniem obcego nieba, nie pod oslona obcych skrzydel. Bylam wtedy ze swoim ludem, tam, gdzie moj lud byl skazany byc.”

poetka
Gdy inni uciekali z Rosji, Achmatowa odmowila ucieczki. Wybrala pozostanie i stawienie czola terrorowi. Ten cytat mowi o najtrudniejszym rodzaju odwagi: nie ucieczce od rzeczywistosci, lecz staniu w niej z otwartymi oczami i prostymi plecami. Ucieczka jest latwa. Pozostanie wymaga wszystkiego.



