“Ryzykujac, ze wydam sie smieszny, pozwole sobie powiedziec, ze prawdziwy rewolucjonista kieruje sie wielkim uczuciem milosci.”
— ernesto che_guevara
Guevara napisal to w Socjalizmie i czlowieku na Kubie, liscie z 1965 roku skierowanym do Carlosa Quijano, redaktora uruguajskiego magazynu Marcha. To jeden z jego najczesciej cytowanych fragmentow, odzwierciedlajacy przekonanie, ze prawdziwe zaangazowanie w zmiane swiata rodzi sie z empatii i milosci, a nie z nienawisci.
Ludzie mysla, ze rewolucja to gniew, bron i nienawisci. Myla sie. Opuscilem Argentyne, poniewaz pokochalem to, co widzialem na twarzach ludzi bez niczego. Opuscilem Kube, poniewaz kochalem idee, ze nikt nie powinien zebrac o lekarstwa. Pojechalem do Boliwii, wiedzac, ze tam zgine, poniewaz kochalem cos wiekszego niz wlasne zycie. Kazda walka zaczynala sie od spojrzenia na drugiego czlowieka i odmowy przyjecia jego cierpienia jako normy. Nie ryzykujesz zycia, bo nienawidzisz swiata. Ryzykujesz je, bo kochasz go zbyt mocno, by pozostawic go takim, jakim jest.
